W warstwie znaczeniowej jest owo w wyższym stopniu ponura i mniej asekurancka edycja \"Reprise\". Trier znów dotyka problemu bólu egzystencjalnego. O w jakim stopniu wprawdzie w poprzednim filmie mieliśmy roztwór buforowy w postaci gry poziomami rzeczywistości, furtki na rozegranie w sumie porażka jeszcze, tak wiele że inaczej, o tak wiele w \"Oslo, tajemnica nalibok 31 sierpnia\" reżyser pozostaje całkowicie ustalony w tędy i w tym momencie. Od czasu poczynań bohatera nie ma odwołania. Konsekwencje są ostateczne.
Trier jest nieustępliwy, prezentując okrutną diagnozę depresji. Jednoznacznie pokazuje, że nie ma na nią leku. Próby pocieszania, pokazywania, że pozostająca w depresji postać nie ma tak źle, że inni zmagają się spośród większymi problemami, chorobą, śmiercią, stagnacją, prowadzą donikąd. Jeśli macie znajomych w depresji, owo przygotujcie się na nasycony trafienie w podbrzusze. Trier odrze Was ze złudzeń, że możecie im pomóc. Wyjście Andersa jest drogę jednokierunkową. |
|
Słowa kluczowe: |
|
Adres www: |
|